Nagrywanie rozmów – jak radzić sobie z dyskomfortem klientów ?

W trakcie oczekiwania na połączenie z konsultantem już prawie zawsze pojawia się informacja o nagrywaniu rozmów. Wielu dzwoniących pyta później o zasadność tego procesu.  Jak odpowiadać klientom, by nie zasłaniać się jedynie obowiązkiem, ale wskazać korzyści?

Rejestrowanie rozmów jest dobre dla obu stron – klienta i telemarketera. Coraz więcej rzeczy załatwiamy przez telefon, dobrze więc, że po rozmowach zostaje ślad i można je w spornych sytuacjach odsłuchać. To kwestia bezpieczeństwa, zwykle z korzyścią dla klienta, bo najczęściej  najdrobniejszy błąd konsultanta przekładany  jest na korzyść skarżącego się. Dodatkowo, w wielu przypadkach obowiązek przechowywania nagranej rozmowy w celach reklamacyjnych wynosi dwa lata od jej przeprowadzenia.

Wielu klientów, przyzwyczajonych ro rejestrowania interakcji z obsługującą ich firmą, dziwi się wręcz, że rozmowy mogą nie być rejestrowane. Po wizycie w biurze obsługi klienta pozostaje po nas nagranie monitoringu, podpisany dokument, często nie przeczytany do końca, jednak niemożliwe jest do ustalenia o czym tak naprawdę klient został poinformowany. Dlatego nagrywanie rozmów zapewnia klientowi bezpieczeństwo. Nagrywarka rozmów powinna być standardem w każdej firmie, która zajmuje się choćby w części  telefoniczną obsługą klienta.